Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 września 2013

Tarta z kandyzowaną gruszką na czekoladowym spodzie



Składniki:
Ciasto:

40 dag mąki pszennej
łyżeczka proszku do pieczenia
połowa margaryny
3 żółtka
2 łyżki kwaśnej śmietany
szklanka cukru

Nadzienie:

1 duża gruszka
3 łyżki brązowego cukru
2 łyżki likieru amaretto
sok z połowy cytryny
tabliczka gorzkiej czekolady
połowa tabliczki białej czekolady


Z podanych składników zagniatamy ciasto: mąkę przesiewamy na stolnicę lub do dużej miski (stolnica według mnie jest wygodniejsza). Dodajemy cukier, proszek do pieczenia i margarynę. Wszystko drobno siekamy. Następnie w osobnym naczyniu mieszkamy żółtka i śmietanę. Wszystko łączymy i szybko zagniatamy. Odkładamy do lodówki, uprzednio zawijając w folię spożywczą, na około 1 godzinę. 

Nadzienie:

Gruszkę dokładnie myjemy i kroimy na pół usuwając gniazdo nasienne. Następnie kroimy wzdłuż na dość cienkie plasterki. Wszytko wysypujemy na rozgrzaną patelnie i zasypujemy brązowym cukrem. Skrapiamy sokiem z cytryny. Delikatnie mieszamy. Następnie zalewamy likierem i gotujemy przez ok. 3 minuty. 
Czekoladę rozpuszczamy osobno w kąpieli wodnej. 

Ciasto wyjmujemy z lodówki i wykładamy na formę do tart. Podpiekamy przez ok. 25 minut w temp 180 stopni. Następnie wyjmujemy z pieca i na wierzchu rozsmarowujemy rozpuszczoną czekoladę. Układamy gruszkę w dowolny sposób. Wkładamy do pieca jeszcze na 10 minut ustawiając piekarnik na pieczenie "od dołu".





niedziela, 12 maja 2013

Czekoladowa lawa

Deser niespodzianka, niby czekoladowa babeczka, a tu proszę bonus w postaci płynnej czekolady w środku. 



Składniki na 3 duże babeczki :


tabliczka gorzkiej czekolady 
100 g masła
2 łyżki kakao
2 łyżki mąki pszennej
połowa szklanki cukru kryształu
2 jajka





Czekoladę wraz z masłem rozpuszczamy w kąpieli wodnej ( zagotowujemy wodę w garnku, na wierch kładziemy miseczkę ze składnikami, które pod wpływem wody rozpuszczają się ). Jajka ucieramy z cukrem, dodajemy kakao i mąkę a na końcu roztopioną czekoladę. Dokładnie łączymy. Przelewamy do żaroodpornych foremek, mogą być też te na muffiny. Wkładamy do uprzednio rozgrzanego piekarnika do temp. 180 stopni i pieczemy 10-12 minut aż wierzch będzie spękany. Podawać na ciepło : )

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Tort czekoladowo-makowy

Tort czekoladowo-orzechowy to koronne dzieło mojej mamy. Gości na stole zawsze przy większych okazjach i za każdym razem jest smaczniejszy. Chociaż zwykle przypada do gustu starszej części degustatorów, dzieciom, smak czekolady, migdałów i powideł śliwkowych nie pozostaje obojętny. 
Tort wykwintny i nietuzinkowy. To na pewno!






Składa się z 3 okrągłych biszkoptów ( dwóch makowych i jednego czekoladowego) dzielonych po upieczeniu na połowę czyli w sumie otrzymujemy ich 6. Przekładany jest masą kawową, mielonymi orzechami oraz powidłami śliwkowymi.

Biszkopt makowy (porcje na 1 placek):

6 jaj 
1 szklanka maku
1 szklanka cukru pudru 
0,5 szklanki bułki tartej
1 łyżeczka proszku do pieczenia


Mak sparzyć ( wrzucić na gorącą wodę i gotować przez 15 minut, odsączyć na gęstym sicie np. kawałek firanki). Przemielić 2 razy.  
Ubić piane z 6 białek ( z odrobiną soli). Kiedy będzie sztywna dodajemy żółtka i cukier cały czas ubijając. Następnie bułkę z proszkiem do pieczenia. Wtedy już nie ubijamy tylko delikatnie mieszamy. Na końcu zmielony mak. Również mieszamy delikatnie łyżką. Wylewamy na okrągłą formę do pieczenia wyłożoną pergaminem. Pieczemy w 150 stopniach przez od 30 do 40 minut. 


Biszkopt czekoladowy:

5 jaj
15 dag cukru pudru
1 łyżka kakao
7 dag mielonych orzechów włoskich 
1 łyżka kawy
5 dag mąki tortowej
pół łyżeczki proszku do pieczenia 

Ubijamy piane z 5 białek. Dodajemy żółtka. Dalej ubijamy. Następnie cukier, ciągle dokładnie ubijając. Później kawa i kakao. Mieszamy łyżką. Na końcu dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia. Wylewamy na formę do pieczenia wyłożoną pergaminem. Pieczemy podobnie w temp. 150 stopni przez od 30 do 40 minut. 

Masa kawowa

1 masło
1 margaryna
3 jajka
1 szklanka cukru
1 czubata łyżka kawy
0,5 szklanki wody
3 łyżki spirytusu

Jajka ubijamy na parze z szklanką cukru. Po ubiciu dodajemy zaparzoną w 0,5 szklanki wody kawę. Przez chwilkę jeszcze ubijamy. Studzimy. Masło i margarynę ucieramy na jednolitą masę. Następnie stopniowo dodajemy wystudzoną masę jajeczną. Ucieramy. Można to robić mikserem. 


Orzechy :

30 dag zmielonych orzechów włoskich
0,5 szklanki cukru pudru
100 ml spirytusu

Wszystkie składniki mieszamy na jednolitą masę. 


Składanie tortu:


Każdy z biszkoptów dzielimy wrzesz a pół. Każdą cześć można napączować wodą bądź alkoholem. Przekładamy w następująco: biszkopt czekoladowy, cienka warstwa masy, powidła śliwkowe, biszkopt makowy, masa, powidła, orzechy, biszkopt makowy, masa, powidła, biszkopt orzechowy, masa, powidła, orzechy, biszkopt makowy, masa, powidła, biszkopt czekoladowy. Wykańczamy masą. Posypujemy płatkami migdałów.













sobota, 16 czerwca 2012

Miodek, czekolada i truskawki



Ciastka na miodzie z czekoladą to pomysł, który zrodził się z chronicznej potrzeby "czegoś słodkiego" Polewa z truskawek to propozycja podania, choć pewnie nie jedyna możliwa :-)


Składniki:

2 szklanki mąki pszennej ( wielkość szklanki typu Ikea)

2 łyżki kakao

1 jajko

2 łyżki miodu 

cukier waniliowy

3/4 kostki masła

1. Z podanych poniżej składników wyrabiamy ciasto. Najpierw łączymy składniki suche, dodajemy masło, , które siekamy na małe kawałki, potem miód, następnie dodajemy jajko i wyrabiamy. Dzielimy na dwie części i wałkujemy na niezbyt cienko. Pieczemy ok. 25 min w temp 180 stopni. Opcjonalnie wierch można posmarować rozbitym jajkiem i posypać ulubioną posypką :-)









niedziela, 27 maja 2012

Bananowo-czekoladowo

Z poprzedniego przepisu zostało mi trochę roztopionej czekolady. Co jak co, ale czekolada nie może się zmarnować nigdy ;-) Miałam pod ręka banana i stwierdziłam, że może się nieźle z czekoladą zgrać.
Przepis na czekoladę w kąpieli wodnej znajdziecie tutaj.










Na wierch fajnie pasowałaby bita śmietana, ale tej mi już zabrakło :-)

sobota, 26 maja 2012

Truskawki z czekoladą w jednym cieście

Sezon na truskawki uważam za otwarty ! :-) 

Placek, ciasto, które widzicie poniżej to bardzo prosty i stosunkowo tani sposób na wykorzystanie truskawek. Oprócz sernika na zimno lubię je najbardziej w takiej postaci. W środku składa się z biszkoptów, lekkiej pianki ze zmiksowanych truskawek i galaretki. Wierch to bita śmietana i truskawki w czekoladzie.
Dla mnie pycha! :-) 




Składniki:

pół kilo truskawek

3 galaretki truskawkowe

2 łyżki jogurtu naturalnego

320 ml mleka skondensowanego ( niebieska śmietanka do kawy)

paczka okrągłych biszkoptów

3 łyżeczki żelatyny

czekolada mleczna


1. 300 g truskawek obieramy z szypułek i wsypujemy do miski. 3 galaretki roztapiamy w ok 800 ml wrzącej wody i mieszamy do całkowitego rozpuszczenia się. Ostawiamy w zimne miejsce ( ale nie do lodówki ;-)) aby się wystudziły i trochę stężały ( mają przybrać postać tzw. gluta ;-))  Kiedy tak się stanie truskawki miksujemy z jogurtem ( jeśli są gorzkie to dodajemy trochę cukru) i dodajemy galaretkę. Jeśli powstała w ten sposób masa jest dość płynna to wstawiamy do lodówki i czekamy aż będzie tężejąca. W przeciwnym wypadku biszkopty mogą zamoknąć i wypłynąć na wierzch. Kiedy masa będzie już ciężka i tężejąca zalewamy nią wyłożone na tortownice biszkopty. Ostawiamy do lodówki do zastygnięcia. 

2. Miedzy czasie przygotowujemy mleczko ubijając mikserem bądź trzepaczką z odrobiną cukru. Kiedy będzie już sztywne ciągle ubijając dodajemy rozpuszczoną żelatynę ( należy ją rozpuścić w 100 ml wrzącej wody, wymieszać i poczekać aż będzie zimna). Powinna od razu powoli tężec. Wtedy wylewamy ją na warstwę truskawek. 

3. Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej. Do garnka wlewamy wodę i doprowadzamy do wrzenia. Na górę garnka kładziemy miskę z czekoladą podzieloną na kostki. Od czasu do czasu mieszamy.